Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek w Fox News, że Ameryka nigdy nie prosiła NATO o pomoc, a wojska Sojuszu w Afganistanie pozostawały „trochę z tyłu”. Operacja w Afganistanie, w której wzięło udział ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników wojska, była efektem uruchomienia przez USA art. 5 NATO.
Prezydent Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO. – My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy – mówił Trump. Według niego wojska NATO podczas misji w Afganistanie trzymały się „trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”. Jak dodał, Ameryka była bardzo dobra dla Europy i wielu innych państw, ale droga współpracy musi być dwukierunkowa.
Po zamachach 11 września 2001 r. Sojusz Północnoatlantycki po raz pierwszy i dotychczas jedyny powołał się na artykuł 5. traktatu waszyngtońskiego – mówiący o wspólnej obronie w razie ataku na jednego z sojuszników – choć formalnie misja nie była prowadzona na podstawie tego artykułu.
Do Afganistanu, obok sił Stanów Zjednoczonych, wkroczyły wojska wielu państw NATO, w tym Polski.
Polska poparła rozpoczętą w 2001 r. przez USA operację Enduring Freedom, a w 2002 r. wydzieliła do niej kontyngent złożony z żołnierzy jednostki specjalnej GROM, saperów i logistyków. Także w 2002 r. Wojsko Polskie wydzieliło pierwszą, 300-osobową grupę do dowodzonych przez NATO Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa – ISAF. W 2007 r. Polska zwiększyła swoje zaangażowanie i przejęła odpowiedzialność za dwie afgańskie prowincje. W szczytowym okresie polski kontyngent wojskowy w Afganistanie liczył ponad 2,5 tys. żołnierzy. Pod koniec 2014 r. – kiedy kończyła się misja ISAF – koszty polskiej obecności wojskowej w Afganistanie przekroczyły 6 mld zł. Po zakończeniu misji ISAF Polacy włączyli się w kolejną natowską misję – Resolute Support o charakterze doradczo-szkoleniowym. Ostatnia, 13. zmiana PKW liczyła maksymalnie 400 żołnierzy i pracowników.
Przez prawie 20 lat w misji uczestniczyło ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej; poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny, który był ratownikiem medycznym.
W początkowej fazie do zadań PKW – obok ochrony obiektów kluczowych np. lotniska w Kabulu – należało przygotowanie i zabezpieczenie terenu do działań sił międzynarodowych. Prace inżynieryjne i logistyczne obejmowały m.in. budowę infrastruktury (mosty i drogi) oraz szczególnie niebezpieczne rozminowywanie terenu oraz wyszukiwanie i zwalczanie improwizowanych ładunków wybuchowych (IED).
Wraz ze zmieniającą się sytuacją rozwinięto misję stabilizacyjno-szkoleniową, której polscy żołnierze pomagali Afgańczykom m.in. w przygotowaniu i obsadzaniu kluczowych posterunków afgańskich policjantów, szkoleniu i przygotowaniu lokalnej administracji (pomoc w szkoleniu i późniejszym funkcjonowaniu administracji na szczeblu prowincji i dystryktów), przeciwdziałaniu korupcji i zapewnieniu bezpieczeństwa społecznościom lokalnym (ochrona przed atakami rebeliantów, pomoc w realizacji programów pomocowych MSZ i USAID), ochrona i realizacja projektów i akcji humanitarnych w celu odbudowy i dalszego rozwoju społeczno-ekonomicznego. Żołnierze z PKW rozdysponowali pośród lokalnej ludności setki ton materiałów pomocowych takich jak: leki, żywność, ubrania, wyprawki szkolne dla dzieci czy podstawowe narzędzia rolnicze.
Ostatni etap działalności PKW skupiał się na priorytetach związanych z przygotowaniem i umożliwieniem Afgańczykom prowadzenia w pełni samodzielnej działalności na wysokich szczeblach (ministerstwa, dowództwa korpusu). Te działania miały charakter doradczy i pomocowy.
Były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii Mark Sedwill powiedział w czwartek w „The Times”, że mimo iż USA wzięły na siebie największy ciężar tamtych operacji, to Wielka Brytania i Dania miały wyższy wskaźnik ofiar niż Amerykanie.
NATO określa tę misję jako jedną z największych koalicji w historii oraz najdłuższą i najtrudniejszą misję Sojuszu. W szczytowym okresie siły ISAF liczyły ponad 130 tys. żołnierzy z 50 krajów NATO i krajów partnerskich. (PAP)
wm/ bst/ ktl/
Szef MON: ofiara polskich żołnierzy na misjach nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana
Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m. in. w misjach w Afganistanie i Iraku – podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ofiara polskich żołnierzy nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana.
„Polska zawsze była, jest i będzie odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, który w momencie kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo staje w jego obronie. Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m. in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO” – zaznaczył szef MON w piątkowym wpisie na X.
Jak podkreślił, „tragiczne momenty, kiedy ginęli nasi żołnierze pokazały, że w obronie bezpieczeństwa międzynarodowego, bezpieczeństwa Polski jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę”. „Ta ofiara nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Polska to wiarygodny i sprawdzony sojusznik i nic tego nie zmieni” – oświadczył Kosiniak-Kamysz.
W środę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent USA Donald Trump krytykował NATO i stwierdził, że jego kraj nie czerpie żadnych korzyści z sojuszu. W czwartek w wywiadzie dla FOX News amerykański przywódca przyznał, że NATO nie jest już „ulicą jednokierunkową”. Trump powtórzył jednocześnie, że ma wątpliwości, czy sojusznicy przyszliby Ameryce z pomocą i bagatelizował pomoc NATO podczas wojny w Afganistanie, która była jedynym w historii przypadkiem wykorzystania artykułu 5. o wzajemnej obronie.
– Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu. Ale byliśmy bardzo dobrzy dla Europy i wielu innych krajów – mówił prezydent USA. – To musi być droga dwukierunkowa i (…) teraz to naprawdę działa w obie strony – ocenił.
Art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, mówiący o wspólnej obronie i reakcji na atak na jedno z państw członkowskich, został do tej pory uruchomiony raz – przez USA po zamachach z 11 września 2001 r. W następnych latach sojusznicy USA zaangażowali swoje wojska w wieloletnie misje m.in. w Iraku i Afganistanie, wspierając Amerykanów w tzw. wojnie z terroryzmem. Siły USA na Bliskim Wschodzie otrzymały także wsparcie ze strony Wojska Polskiego.
Przez prawie 20 lat w misji w Afganistanie brało udział ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej; poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny, który był ratownikiem medycznym. W misji w Iraku, między 2003 a 2008 rokiem brało udział ponad 15 tys. polskich żołnierzy; zginęło 22 z nich.(PAP)
mml/ rbk/
W. Brytania/ Politycy krytykują Trumpa za słowa, że żołnierze NATO w Afganistanie „trzymali się z tyłu”
Politycy wszystkich głównych partii w Wielkiej Brytanii wyrazili w piątek oburzenie słowami prezydenta USA Donalda Trumpa, jakoby żołnierze z innych państw NATO podczas operacji w Afganistanie „trzymali się trochę z tyłu”. Przypominają, że w kraju tym zginęło 457 brytyjskich żołnierzy.
– Prezydent (Trump) nie miał racji, umniejszając rolę żołnierzy, w tym sił brytyjskich. W Afganistanie zginęło 457 brytyjskich żołnierzy, a wielu zostało rannych. Wielu z nich odniosło obrażenia, które zmieniły ich życie. Ich poświęcenie i poświęcenie innych miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa i były odpowiedzią na atak na sojusznika – oświadczył rzecznik brytyjskiego premiera Keira Starmera.
„NATO-wski artykuł 5. (o zobowiązaniu państw Sojuszu do wzajemnej obrony w razie ataku na jedno z nich – PAP) został uruchomiony tylko raz (po zamachach na USA z 11 września 2001 roku – PAP). Wielka Brytania i sojusznicy z NATO odpowiedzieli na wezwanie USA. Ponad 450 brytyjskich żołnierzy straciło życie w Afganistanie. Ci brytyjscy żołnierze powinni być pamiętani jako bohaterowie, którzy oddali życie w służbie naszemu narodowi” – napisał na platformie X minister obrony John Healey.
Emily Thornberry, laburzystowska szefowa parlamentarnej Komisji Spraw Zagranicznych, o słowach Trumpa powiedziała, że to obraza dla rodzin poległych i „znacznie więcej niż pomyłka”. – Jak śmiał twierdzić, że nie byliśmy na pierwszej linii frontu, jak śmiał? Zawsze byliśmy tam, gdzie Amerykanie nas potrzebowali, zawsze tam byliśmy – powiedziała w rozmowie ze stacją BBC.
Liderka opozycyjnej Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch nazwała słowa Trumpa „kompletnym nonsensem”. „Twierdzenie Trumpa, że sojusznicy NATO »nie byli na pierwszej linii frontu« w Afganistanie, jest kompletnym nonsensem. Brytyjscy, kanadyjscy, NATO-owscy żołnierze walczyli i ginęli u boku Stanów Zjednoczonych przez 20 lat. To fakt, nie opinia. Ich poświęcenie zasługuje na szacunek, a nie znieważanie” – napisała na X.
Robert Jenrick z prowadzącej w sondażach prawicowo-populistycznej partii Reform UK – której lider Nigel Farage ma zazwyczaj dobre stosunki z Trumpem – określił słowa amerykańskiego prezydenta jako „obraźliwe i nieprawdziwe”. Lider Liberalnych Demokratów Ed Davey przypomniał na X, że Trump sam pięciokrotnie uniknął służby wojskowej, i zapytał, „jak śmie (on) kwestionować ofiarę (żołnierzy NATO poległych w Afganistanie – PAP)”.
Najostrzej wypowiedź Trumpa skrytykował poseł tej ostatniej partii Josh Babarinde, który napisał na X: „Donald Trump może się pier… Każdy, kto wyśmiewa, poniża lub bagatelizuje poświęcenie brytyjskich żołnierzy, nie jest przyjacielem naszego narodu. Stany Zjednoczone są historycznym przyjacielem Wielkiej Brytanii – ten facet nim nie jest”.
W czwartek Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO. – My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy – mówił. Według niego wojska NATO podczas misji w Afganistanie „trzymały się trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”. Jak dodał, Ameryka była bardzo dobra dla państw Europy i wielu innych, ale droga współpracy musi być dwukierunkowa.(PAP)
bjn/ akl/
Artykuł Zdaniem Trumpa żołnierze NATO w Afganistanie „trzymali się z tyłu”. W misjach brało udział 33 tys. Polaków. MON komentuje pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.
Zdaniem Trumpa żołnierze NATO w Afganistanie „trzymali się z tyłu”. W misjach brało udział 33 tys. Polaków. MON komentuje 2026 IUSTITIA.BG – Investigations 2009-2025 2026-01-23 14:34:14 Najnowsze wiadomości Wiadomości ze świata Wiadomości krajowe Najważniejsze wiadomości najnowsze wiadomości najważniejsze najnowsze dnia Sędzia Petar Nizamov Feathers Petar Nizamov- Feathers Sprawiedliwość bg iustitia.bg iustitia iusticia usticia śledztwo Burgas Bułgaria wiadomości wiadomości z ostatniej godziny wiadomości dnia wiadomości dnia wiadomości z Bułgarii Wiadomości z Bułgarii błyskawiczne wiadomości najważniejsze wiadomości najważniejsze najczęściej komentowane najnowsze wiadomości Bojko Borisow wiadomości pogoda wiadomości o koronawirusie wiadomości pogoda facebook youtube facebook instagram wiadomości dzisiaj wiadomości z ostatnich minut wiadomości dzisiaj wiadomości dzisiaj wiadomości bg wiadomości wiodące wiadomości gorące wiadomości strona z wiadomościami bg dla wiadomości wszystkie wiadomości wiadomości bg wiadomości z ostatniej godziny najnowsze najnowsze wiadomości bg wiadomości dzisiaj wiadomości dzisiaj wiadomości dzisiaj wiadomości z ostatniej godziny najnowsze wiadomości dzisiaj wiadomości bg wiadomości wiadomości 24 godziny wiadomości vesti bg novini wiadomości świat ptak bg bivol bg bivol trud bg novini najnowsze wiadomości dzisiaj novinite bg wiadomości witaj bułgaria partia polityczna herb Delyan Peevski skandaliczny Bułgarska Telewizja Narodowa Wolna Europa Telewizja skandal ekskluzywna telewizja na żywo na żywo teraz telewizja telewizja online program telewizyjny bg na żywo teraz wiadomości telewizyjne online telewizja online na żywo sąd sąd w Burgas sąd okręgowy w Burgas sąd okręgowy w Burgas sąd okręgowy w Burgas sąd apelacyjny w Burgas prokurator w Burgas prokuratura w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokuratura okręgowa w Burgas prokurator generalny Iwan Geszew prokurator Geszew Cacarow Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Burgas ODMR Burgas ODPR policja w Burgas policja okręgowa w Burgas prokurator w Burgas Cacarow sprawy SGS sąd w Warnie przewodniczący sądu SGS orzeczenia w sprawach cywilnych orzeczenia w sprawach sąd w Płowdiwie orzeczenie sądu orzeczenia w sprawach sąd w Warnie okręgowe sprawy karne orzeczenia sądu okręgowego praca w sądzie SGS przewodniczący sądu SGS sędziowie sąd w Sofii stanowiska sędziowskie sąd w Płowdiwie sędziowie w Płowdiwie inspektorat Sądu Najwyższego w Płowdiwie Sąd Najwyższy Najwyższa Rada Sądownicza prawnik prawnik sprawy karne prawnik sprawy cywilne prawnik sprawy małżeńskie prawnik prawo karne administracyjne proces karny prawo cywilne proces cywilny prawo administracyjne prawo konstytucyjne


